Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bla bla. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bla bla. Pokaż wszystkie posty

piątek, 5 lutego 2016

Oszukiwacz

Zastanawiam się, co dalej z "więcej słońca". Z jednej strony klaruje mi się coś nowego, z drugiej - lubię to miejsce i wpisy nasze codzienne. O rzeczach, których gdyby nie ten blog nigdy bym nie pamiętała, a tak fajnie o nich poczytać po... latach już.

czwartek, 2 lipca 2015

Żywioły

A więc jesteśmy tu! Po małych perypetiach budzimy w sypialni na piętrze, do której zaglądają brzozy. Oswajamy nowe miejsce. Stajemy się mistrzami w omijaniu pudełek i lokalizowaniu w nich tego, co potrzebne. I kocykujemy sobie na własnej trawie, z własnymi szyszkami uwierającymi w tyłek i mrówkami włażącymi do talerzy. I codziennie ze świeżo upolowaną myszką tuż przy drzwiach, bo nasza Rysia okazała się bardzo łowna.

sobota, 23 lutego 2013

Wyznanie redaktora

Uwaga, tylko dla ludzi o mocnych nerwach. I niepiszących ;)
A jeśli piszą i mają do czynienia z redaktorami, by to przeczytać, muszą mieć nerwy ze stali.

piątek, 25 stycznia 2013

Zagłosuje ktoś?


Około godziny trzeciej w nocy, podczas zwyczajowego ślęczenia przed kompem, coś mi strzeliło do głowy, i oto:

środa, 21 listopada 2012

Liebster krąży

Co do łańcuszków, to niezbyt je lubiłam. Aż przypomniałam sobie "Złote myśli". Mieliście takie w podstawówce? W Krakowie to się nazywało "Pele-mele". Trzeba było wymieniać kolegów i przyjaciół. Później szukało się swojego inicjału i patrzyło, czy na pewno w obu rubrykach jest. "Złote myśli" były wspólną skarbnicą wiedzy o świecie i o sobie (np. co to jest pocałunek - plucie z narożnika do gęby przeciwnika; co sądzisz o mnie - na pewno nie jeden chciałby z tobom kręcić).

poniedziałek, 1 października 2012

niedziela, 30 września 2012

Kolorowe koty i ciastko

Kolorowe koty z wielkimi głowami łypią na nas z koszulek, małej i dużej. Sami je namalowaliśmy! Bo byliśmy dziś we trójkę na warsztatach, uwaga: foto-coachingowych. Warsztaty specjalnie dla mam Macierzankowych, i żeby nie było dyskryminacji, kilku tatów też dotarło. Prowadziły je Asia i Ania, zajmujące się fotografią i coachingiem.

piątek, 7 września 2012

Rocznicowe książkowe candy - zakończone!

Przeoczona przeze mnie, cicho i skromnie minęła rocznica od zamieszczenia na tym blogu pierwszego posta. Ponieważ przez ten rok pisanie bloga sprawiło mi dużo radości, chciałabym jakoś zaznaczyć tę datę! A poza tym lubię wrzesień i jest to dla mnie w ogóle rocznicowy miesiąc, tym bardziej jest okazja, by podzielić się tu czymś fajnym.
Ponieważ za jedną z fajniejszych rzeczy na świecie uważam książki, będzie to candy książkowe.

środa, 11 lipca 2012

Poradnik-bezradnik

Gdybym kiedykolwiek miała na tym blogu umieszczać porady dotyczące prowadzenia gospodarstwa domowego, to nie mam zielonego pojęcia, co bym tu pisała - oprócz jednej złotej zasady.

czwartek, 3 maja 2012

Paszczaki na majówce

Mieliśmy gości! Paszczaki przyjechały na majówkę do dużego miasta, tzn. na peryferie dużego miasta, a w każdym razie miasta większego niż Paszczakowiec, na trzecie piętro, do M3. Cały poniedziałek latały, sprawy załatwiały, w ostatniej chwili dżi pi esa kupowały (bo bez tego ani rusz), drogą się stresowały, wreszcie wsiadły do turkusowego autka i wtorek nastał, jak do nas dojechały.